Zaznacz stronę

stres w pracyDolegliwości fizyczne, negatywny wpływ na zdrowie psychiczne, pogorszenie odporności, czasem nawet pogorszenie relacji z naszymi bliskimi… Za to wszystko odpowiada on – stres. Jak sobie z nim radzić, by stres w pracy nie zniszczył nam zdrowia i życia?

Mit osobnych światów – stres w pracy a stres “w domu”

Zawsze to powtarzam podczas webinarów, szkoleń czy pracy z klientami – że nie ma czegoś takiego, jak “życie zawodowe” i “życie prywatne”. Życie jest tylko jedno – Twoje. Nie wierzę, że jesteś w stanie zamknąć drzwi biura i zostawić za nimi wszystko złe, co się tam wydarzyło. Jeśli stresujesz się w pracy, nigdy nie jest tak, że nie wpływa to na Twoje życie “po pracy”. Nie jesteś maszyną, którą po pracy można wyłączyć.

Do tej pory bazowałam raczej na doświadczeniu moim i moich klientów, jednak teraz w końcu mam mocniejszą oręż do walki, bo natrafiłam na badania, które popierają moje stanowisko. Już w 1977 pisała o tym Rosabeth M. Kanter, amerykańska socjolożka, która nazwała to zjawisko “mitem oddzielnych światów”. Nie ma oddzielnych światów: praca / życie prywatne, a wszystko, co wydarza się w pracy, wpływa na życie prywatne i na odwrót. O tym, że stres w pracy wpływa na życie prywatne, dowodzili też w swoich badaniach m.in. Samuel B. Bacharach (Bacharach, S. B., Bamberger, P.B., & Conley, S. (1991) Work-home conflict among nurses and engineers: mediating the impact of role stress on burnout and satisfaction at work. Journal of Organizational Behaviour, 12, 39-53) oraz Ronald J. Burke (Burke, R.J. (1986) Occupational and life stress and family: conceptual frameworks and research findings. International Review of Applied Psychology, 35, 347-369).

Dlatego jeśli uważasz, że “pracę zostawiasz w pracy”, jesteś w błędzie. Nie da się całkowicie od tego odciąć. Jeśli więc czujesz stres w swojej pracy, zareaguj już teraz i podejmij działania, by go zredukować.

Eustres i dystres – który Cię dopada w pracy?

Można powiedzieć, że stresy są dwa, a jeden z nich jest nawet dla Ciebie dobry. Ten dobry to eustres. Jeśli odczuwasz takie pozytywne zdenerwowanie, czujesz dreszczyk emocji, motywację do działania, pomaga Ci właśnie eustres. Jednak gdy przekraczasz granicę pomiędzy tymi dobrymi efektami, a efektami wręcz destrukcyjnymi, mówimy o dystresie.



Jeśli to negatywne napięcie utrzymuje się zbyt długo, może to skutkować lękiem, złością, podwyższonym ciśnieniem, przyspieszonym biciem serca czy uciskiem w żołądku. Jak bliskie są Tobie te odczucia? Poświęć teraz chwilę na ocenę, czy jakieś wydarzenie w pracy nie wywołało takich efektów i zastanów się, czy były one skutkiem stresu.

Jak radzić sobie ze stresem w pracy?

Przejdę od razu do konkretnych wskazówek. Po pierwsze, sprawdź, czy faktycznie stres, który odczuwasz w pracy, to negatywny dystres. Jeśli przychodzisz z pracy zmęczony, wyczerpany i w złym nastroju, to już dla Ciebie ogromna wskazówka.

Po drugie, jeśli już wiesz, że to faktycznie dystres, poobserwuj siebie. Sprawdź, w jakich sytuacjach go czujesz, co go powoduje, kiedy i jak się objawia. Nie da się walczyć ze stresem, jeśli nie poznasz jego konkretnych przyczyn. Czy to jedna rzecz, osoba, albo może zespół konkretnych sytuacji sprawia, że go czujesz?

Po trzecie, żeby zareagować jak najszybciej, znajdź swój sposób na stres. Badania potwierdzają łagodzący wpływ sportu i przebywania na świeżym powietrzu. Dodaj do tego swoje ulubione aktywności i podczas ich wykonywania poświęć im się całkowicie, nie myśląc o sprawach do załatwienia, czekających Cię zadaniach czy sytuacjach, które wywołują Twoją reakcję stresową. Pamiętaj, żeby nawet w najbardziej zabieganym dniu znaleźć chwilę dla siebie, podczas której totalnie oderwiesz się od wszystkiego. Moim sposobem na stres jest też jedno pytanie, o którym już kiedyś pisałam. Jeśli czujesz, że ciężko Ci opanować gonitwę myśli, Twoje mięśnie są wiecznie napięte i czujesz wręcz ścisk w żołądku i inne dolegliwości fizyczne, być może zainteresuje Cię mindfulness. Sprawdź, czy w swoim mieście możesz skorzystać z treningu Mindfulness Based Stress Reducton (MBSR). Więcej o tym treningu przeczytasz m.in. tutaj.

Po czwarte, żeby zareagować długoterminowo, postaraj się usunąć przyczynę stresu lub zminimalizować jej wpływ na Ciebie. Być może stresujesz się w pracy, bo masz zbyt dużo zadań do wykonania w zbyt krótkim czasie. Zweryfikuj, czy naprawdę jest to konieczne – może sam sobie wymyśliłeś zasadę, że wszystkie zadania oddajesz 2 tygodnie przed deadline’em? Może da się część zadań oddelegować lub podzielić między innych członków zespołu? Jeśli denerwuje Cię zachowanie niektórych osób, pamiętaj, że nie masz na nich wpływu, ale masz wpływ na swoje reakcje – więcej we wpisie o proaktywności. Stres może wynikać też z tego, że wykonujesz pracę, która nie jest zgodna z Twoimi mocnymi stronami i zainteresowaniami – w tym wypadku najlepszym wyjściem prawdopodobnie będzie zmiana pracy. 

Nie każdy stres jest zły – eustres wspiera nas w naszych działaniach. Jednak granica jest cienka – zbyt długie wystawienie na czynniki stresujące w końcu może Cię wyniszczyć. Dbaj o siebie i obserwuj swoje reakcje na różne sytuacje. Podziel się proszę w komentarzu swoimi sposobami na stres!